Nasza przygoda z nauką poprawnej wymowy zaczęła się w wieku przedszkolnym. Problematyczna była litera „L”, którą syn wymawiał jak „J” – zamiast „lalka” mówił „jajka” – oraz trudniejsze do wymówienia „R” i „SZ”. Po wizycie u logopedy okazało się, że jest nad czym pracować.
Macierzyństwo
Czy zajęcia dodatkowe muszą kosztować majątek?
Okazuje się, że wcale nie trzeba szukać daleko. Postanowiłam skorzystać z oferty Mysłowickiego Ośrodka Kultury (MOK) oraz Młodzieżowego Domu Kultury (MDK) w Mysłowicach. Jak się okazało, propozycje zajęć są bardzo różnorodne i dostosowane do różnych grup wiekowych dzieci. W MOK-u większość zajęć jest płatna, ale w przystępnej cenie, natomiast w MDK można skorzystać z zajęć […]
